poniedziałek, sierpnia 06, 2007

Groza...


Moje zle przeczucia sa zwiazne czesciowo z towarzystwem, z ktorym przyjedzie mi sie wybrac do jednego z najbardziej ortodoksyjnych panstw swiata... Ponoc w Iranie za zabawe ptaszkiem grozi co najmniej chlosta... I co Ty na to Macieju???

Brak komentarzy: