Jeżely pozwoly? Z przyjemnością???
Mateusz, wybacz - nie mogłem się powstrzymać... Wróciły mi przed oczy czasy mej młodości...
Ech...
środa, listopada 28, 2007
A Pan?
Autor:
Arek
o
11/28/2007 09:54:00 AM
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

6 komentarzy:
Mnie tez to poruszylo :)
fota pierwsza klasa;) taki typowy milicmajster z małego miasteczka, zlokalizowanego gdzieś na ziemiach odzyskanych To się kiedyś nazywało "Utrwalacz Władzy Ludowej";)
Jastrzębiu, co z Twoim blogiem?
Nie piszesz..
I znów trzeba nabluzgać by wziął się w garść...
Faktycznie od wielu tygodni nic tu się nie dziej... a przecież się dzieje;)
Arkadiuszu:) Bo zacznę bluzgać...;) Trzeba zacząć planować jakiś nowy wyjazd do Europy Środkowej:) Moze tym razem Budapeszt, Bułgaria, albo Góry Rumunii;)? Nasz stary kontynent jest taki wielki, a jego wschodnio - środkowa część jest idealna do różnego rodzaju ekspedycji...;)
Prześlij komentarz