Powyzej Sarajewo, ponizej Jajce i Bosniackie pejzaze...
Wiem, to nudne co piszę ostatnio, że dużo się dzieje i, że w zasadzie na nic czasu nie mam. Ale co mam zrobić, jak tak jest? Z drugiej strony, czy jest to powód do narzekania? :D
Zgodnie z obietnicą, aby wstępnie temat Bałkanów 2007 zamknąć, wrzucę kilkanaście ostatnich zdjęć...
12.11.2007 Wiem jedno, w życiu może Cię zaskoczyć nawet twardość ziemi. Rzecz w tym, że czasem tak wysoko się nad nią unosisz, że zapominasz o konsekwencjach upadku... Ja na tą chwilę szybuję wysoko... Niesiony wiatrem radości. Nauka. Nauka wielka życiowa, to to, co mi pozostało. Zwłaszcza po ostatnich blisko 4 latach. Warto czasem zawierzyć sercu i intuicji... Anioły są wśród nas...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz